Archive for October 14th, 2009
Nie tylko Polska musi walczyć z fatalną pogodą. Poważne problemy ma też Turcja, której południową część nawiedziły powodzie spowodowane ulewami i porywistymi wiatrami.
Original post by and software by
Dziewięć osób zostało ewakuowanych w środę z zalanych domów na terenie powiatu nowodworskiego w woj. pomorskim. W dalszym ciągu zalana jest droga wojewódzka w Kątach Rybackich - jedyna droga dojazdowa do Mierzei Wiślanej. Udało się jednak zorganizować objazdy - przez leśne drogi. Warunki pogodowe nadal są trudne, to jednak w środę wieczorem poziom wody w rzekach na Żuławach zaczął nieznacznie opadać.
Original post by and software by
Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro byłby lepszym kandydatem PiS na prezydenta niż urzędujący obecnie Lech Kaczyński. Takie wyniki dał sondaż przeprowadzony przez GfK Polonia dla "Rzeczpospolitej".
Original post by and software by
Dobre wieści dla mieszkańców Elbląga i okolicznych miejscowości. W nocy poziom wody w rzece Elbląg nieco opadł, a zagrożenie powodziowe zmalało. W środę wieczorem z Wyspy Nowakowskiej oraz z dwóch ulic w Elblągu zagrożonych powodzią ewakuowano aż 181 osób. Spędzają one noc w szkole podstawowej w pobliskim Gronowie Górnym.
Original post by and software by
Gwałtowny atak zimy sparaliżował ruch pociągów w całej Polsce. Opóźnienia sięgają kilku godzin. Pasażerowie pociągu z Radomia do Warszawy, liczącą niewiele ponad 100 kilometrów trasę pokonywali przez 10 godzin. Do stolicy dotarli dopiero wieczorem - zmęczeni, zmarznięci, głodni i źli. W podobnej sytuacji są tysiące Polaków. - Drużyny konduktorskie same próbują usuwać z torów gałęzie. Nie zawsze jest to możliwe - załamuje ręce Beata Czemerajda z PKP Intercity.
Original post by and software by
Gwałtowny atak zimy sparaliżował ruch pociągów w całej Polsce. Opóźnienia sięgają kilku godzin. Pasażerowie pociągu z Radomia do Warszawy, liczącą niewiele ponad 100 kilometrów trasę pokonywali przez 10 godzin. Do stolicy dotarli dopiero wieczorem - zmęczeni, zmarznięci, głodni i źli. W podobnej sytuacji są tysiące Polaków. - Drużyny konduktorskie same próbują usuwać z torów gałęzie. Nie zawsze jest to możliwe - załamuje ręce Beata Czemerajda z PKP Intercity.
Original post by and software by