Protesty w Urumczi, stolicy zachodniej chińskiej prowincji Sinkiang, rozszerzają się na kolejne miasta regionu. W niedzielę zginęło 156 osób, a 800 zostało rannych. Aresztowano ponad 1400 osób. Były to najbardziej krwawe zamieszki etniczne w tym regionie od dziesięcioleci.

Original post by "Gazeta Wyborcza", "Dziennik" and software by Elliott Back

Leave a Reply

  • Niewiele osób spłaca kredyt w walucie
  • Niszczyciel z poparciem dla Gruzji
  • Ammann dominator, Małysz znów na podium
  • Wciąż mokniemy, liczymy straty
  • Osobówka wbiła się w autobus