Na fiskusa nie ma rady. Przekonał się o tym Diego Maradona, który we Włoszech dochodzi do siebie po porażkach prowadzonej przez niego reprezentacji Argentyny. Ledwo "Boski Diego" zdążył się rozpakować w jednym z tamtejszym uzdrowisku, a policja podatkowa zapukała do jego pokoju.

Original post by PAP and software by Elliott Back

One Response to “Fiskus wziął się za Maradonę”

Leave a Reply

  • WZA Orlenu przegłosowało zmianę w statucie
  • Zniszczyć Obamę
  • Niebezpieczny wyciek kwasu solnego w Opolu
  • Bitwa o tańszy internet
  • Najtrudniejsze kółka w karierze Roberta Kubicy