Po wygraniu z polską reprezentacją na Słowacji zapanowała euforia. Zespół Vladimira Weissa zwycięstwem z biało-czerwonymi przypieczętował awans do przyszłorocznych mistrzostw świata. Z miejsca do grona słowackich bohaterów awansowali wszyscy piłkarze tamtejszej reprezentacji oraz pechowy strzelec jedynego gola - Seweryn Gancarczyk.
Original post by and software by